Folgen

  • Historia kieleckich ulic. Aleja IX Wieków Kielc
    Jan 9 2026
    Aleja IX Wieków Kielc to jedna z głównych ulic w stolicy województwa świętokrzyskiego. Historia tej ulicy nie jest jednak długa, bo zaczyna się w latach 60. XX wieku. Aleja IX Wieków Kielc została wybudowana na przełomie lat 60. i 70. minionego wieku. Nazwę zawdzięcza obchodom 900-lecia Kielc. Zanim ją wybudowano w tej części miasta znajdowała się ulica Starowarszawskie Przedmieście. - Budowa Alei IX Wieków Kielc była ogromną, jedną z najważniejszych inwestycji drogowych w historii miasta. W tym samym czasie budowano siedzibę prezydium wojewódzkiej rady narodowej, obecny urząd wojewódzki. Te inwestycje w znaczący sposób zmieniły krajobraz Kielc. Stolica regionu nabrała wówczas wielkomiejskiego charakteru - mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. - Aleja IX Wieków Kielc była ważna z punktu widzenia komunikacyjnego. Połączyła ulice Warszawską i 1 Maja, ułatwiła dojazd do dworca kolejowego i odciążyła ścisłe śródmieście. Z perspektywy czasu można ocenić, że urbaniści dobrze zaprojektowali tą część Kielc. Przy Alei IX Wieków Kielc znajduje się synagoga z 1909 roku (między jezdniami alei), która po drugiej wojnie światowej została zaadaptowana na potrzeby Wojewódzkiego Archiwum Państwowego. W trakcie drugiej wojny światowej, w miejscu, w którym obecnie przebiega zachodni fragment Alei IX Wieków Kielc, znajdowało się getto. Do najważniejszych obiektów przy Alei IX Wieków Kielc należą także budynek urzędu wojewódzkiego (wybudowany na przełomie lat 60. i 70. minionego wieku) oraz pochodzący z XVIII wieku kościół św. Wojciecha. Aleja IX Wieków Kielc łączy rondo im. Herlinga Grudzińskiego, u zbiegu ulic Paderewskiego, Okrzei i 1 Maja, ze skrzyżowaniem ulic Sandomierskiej i Źródłowej oraz Alei Solidarności. Początkowo był to miejski odcinek drogi krajowej nr 74 (do wybudowania pod koniec lat 90. XX wieku ulicy Łódzkiej). Z kolei po połączeniu ulicy Zagnańskiej z ulicą Żelaznej, po wybudowaniu ulicy Gosiewskiego, stanowiła fragment drogi wojewódzkiej nr 762. Na początku obecnego stulecia Aleja IX Wieków Kielc została zmodernizowana między rondem Gustawa Herlinga-Grudzińskiego a ulicą Warszawską. W 2023 roku wyremontowano natomiast odcinek pomiędzy ulicami Warszawską i Bodzentyńską.
    Mehr anzeigen Weniger anzeigen
    4 Min.
  • Historia kieleckich ulic. Mielczarskiego
    Dec 19 2025
    Najpierw nazywała się Młynarska. Dziś to Mielczarskiego. Nadal jest jednak ulicą o charakterze gospodarczym, bo biegnąc wzdłuż torów kolejowych przede wszystkim zapewnia dojazd do zakładów przemysłowych. Ulica Mielczarskiego, równoległa do ulicy Żelaznej, od samego początku miała ułatwiać komunikację wzdłuż torów kolejowych. Była to droga w przemysłowej części Kielc. Łączyła, tak jak dziś, ulice 1 Maja i Krakowską. - Znajdowały się przy niej między innymi huta szkła, zakłady Iskra i „Społem”, tartak oraz fabryka mebli. Początkowo ulica Mielczarskiego miała więc charakter typowo gospodarczy, taki jak nadal ma. Stąd zresztą jej pierwsza nazwa: Młynarska, od największego kieleckiego młyna znajdującego się u zbiegu ulic Mielczarskiego i Krakowskiej - mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Obecną nazwę ulica zawdzięcza Romualdowi Mielczarskiemu, działaczowi spółdzielczemu i niepodległościowemu, prezesowi Związku Spółdzielni Spożywców RP. - Zakład Wytwórczej Spółdzielni Pracy Społem, założonej w 1919 roku, powstał u zbiegu ulic Mielczarskiego i Grunwaldzkiej, na terenie dawnej cementowni. I do dziś tu się mieści - dodaje Krzysztof Myśliński. Przy ulicy Mielczarskiego, po stronie dworca i torów, nadal znajdują się głównie tereny kolejowe. Natomiast po drugiej stronie wciąż dominuje zabudowa przemysłowo-gospodarcza. - Przed laty mieściły się tu zakłady produkcji świec, huta szkła Leonów, odlewnia, a później jeden z największych zakładów pracy w Kielcach: Iskra. Za Piekoszowską i tunelem pod torami znajdowały się natomiast rosyjskie koszary wojskowe, a następnie warsztaty niemieckie, które po wojnie przejęła polska armia – opowiada Krzysztof Myśliński. Przy ulicy Mielczarskiego, w części bliższej ulicy 1 Maja, mieściła się fabryka mebli giętych „Henryków” należąca do Henryka Nowaka, który przed pierwszą wojną światową był najbogatszym kielczaninem. Podczas okupacji niemieckiej Kieleckie Zakłady Przemysłowo Drzewne „Henryków” stały się częścią znajdującej się wówczas pod zarządem niemieckim Huty „Ludwików”. Na jego terenie od 1943 roku istniał obóz pracy dla ludności żydowskiej. - Na początku lat 50-tych minionego wieku w tej części miasta powstały nowoczesne, jak na tamte czasy, hale Kieleckiego Przedsiębiorstwa Robót Mostowych, w których produkowano betonowe prefabrykaty. Wybudowano także budynek, w którym była siedziba Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Obecnie należy on do Wojsk Obrony Terytorialnej – wylicza Krzysztof Myśliński. W latach powojennych, około 1955 roku, została wybudowana kładka nad torami, która sprawiła, że ulica Mielczarskiego stała się bardziej dostępna dla pieszych. - Jeszcze do lat 80-tych ubiegłego stulecia tunel pod torami, na przedłużeniu ulicy Sienkiewicza, prowadził tylko do peronu nr 3. Nie było przebicia do ulicy Mielczarskiego i osiedla Czarnów – przypomina Krzysztof Myśliński. I dodaje, że jednym z ciekawszych obiektów przy ulicy Mielczarskiego jest wzniesiony w 1947 roku kościół Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. - Do budowy świątyni użyto materiałów z poniemieckich baraków w obozie pracy w krakowskich Łagiewnikach - mówi historyk. - Ciekawostką jest też fakt, że w sierpniu 1973 roku na stadionie „Iskry” przy ulicy Mielczarskiego swój pierwszy mecz rozegrała drużyna Korony Kielce, klubu, który powstał z połączenia Iskry Kielce i SHL Kielce - wspomina.
    Mehr anzeigen Weniger anzeigen
    5 Min.
  • Historia kieleckich ulic. Krakowska Rogatka
    Dec 12 2025
    Historia miejskich rogatek w Kielcach sięga końca XVI wieku. Do dziś nie zachowała się żadna z nich, ale nazwa Krakowska Rogatka nadal wskazuje konkretne miejsce na planie miasta. Przywilej pobierania opłat za wjazd do miasta nadał biskup krakowski Jerzy Radziwiłł. Zebrane w ten sposób pieniądze były przeznaczane na utrzymanie ulic, placów i dróg miejskich, na przykład na układanie bruku. Rogatki były niewielkimi, murowanymi budynkami, w których urzędowali strażnicy pobierający tzw. opłaty kopytkowe za wjazd do miasta. Rogatki, których najważniejszym elementem był szlaban, zapewniały istotne źródło dochodów miejskich. Z artykułu Dariusza Piotrowicza „Rogatki miejskie w Kielcach”, który został opublikowany w 2016 roku w wydanych przez Muzeum Historii Kielc „Studiach Muzealno-Historycznych” czytamy, że pod koniec XVI wieku w Kielcach były trzy rogatki, a w 1832 roku siedem „celbud, czyli domów rogatkowych”. Opłaty za wjazd do Kielc pobierano jeszcze w okresie międzywojennym, a rogatki istniały do początku XX wieku. 1 kwietnia 1931 roku weszła w życie ustawa o Państwowym Funduszu Drogowym, która ostatecznie zniosła opłaty za wjazd do miasta. Jedną z kilku powstałych w początkach XIX wieku kieleckich rogatek była rogatka krakowska „Przy trakcie Krakowskim”. Obecnie nazwą Rogatki Krakowskiej określa się teren pomiędzy zbiegiem ulic Jana Pawła II, Ogrodowej, Seminaryjskiej i Wojska Polskiego, a budynkiem Wojewódzkiego Domu Kultury przy ulicy Ściegiennego. - Ciekawostką jest fakt, że Krakowska Rogatka to jedyne tego typu miejsce w Kielcach, którego nazwa zachowała się do dzisiaj i wskazuje na konkretne miejsce w mieście – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. I podkreśla, że to niesłychanie ciekawe miejsce na mapie Kielc. - Rogatka krakowska znajdowała się w miejscu, w którym obecnie ulica Jana Pawła II zakręca w stronę ulicy Krakowskiej, w stronę pływalni miejskiej, za sadem dawnego dworku Karscha. Wówczas było to przedmieście Kielc, w którym rozchodziły się dwa ważne szlaki komunikacyjne: w stronę Krakowa, choć najstarszy wyjazd z Kielc w tym kierunku wiódł ulicą Chęcińską, a także na Pińczów i Busko-Zdrój, czyli ważny trakt na południe, w stronę Wisły. Było to więc bardzo ruchliwe miejsce - dodaje Krzysztof Myśliński. Tuż obok krakowskiej rogatki znajdowała się tzw. Psiarnia - folwark biskupi, który pod koniec XVIII wieku został upaństwowiony wraz z innymi dobrami należącymi do biskupów krakowskich. Wyjątkiem był narożnik, w którym stał pochodzący z pierwszej połowy XIX wieku dworek. Zaprojektował go kielecki architekt Aleksander Dunin Borkowski, który po utracie miana budowniczego powiatu kieleckiego został zmuszony do sprzedania swojej posiadłości. Dworek kupił przemysłowiec Ludwik Stumpf, który obok wybudował browar. Pod koniec XIX wieku właścicielami dworku stała się natomiast rodzina Karschów. Stąd też wzięła się nie tylko nazwa funkcjonującego do lat 20-tych XX wieku browaru, ale także niewielkiego wzgórza przy skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Ogrodowej. Na początku minionego stulecia, a więc po zlikwidowaniu krakowskiej rogatki, ta część Kielc znacząco się zmieniła. 12 czerwca 1933 roku poświęcono kamień węgielny i podpisano akt erekcyjny pod budowę Domu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. W wydarzeniu uczestniczył prezydent RP Ignacy Mościcki. Gmach został uroczyście otwarty 18 listopada 1935 roku. Od 1990 roku mieści się w nim Wojewódzki Dom Kultury im. Józefa Piłsudskiego w Kielcach. Wcześniej, w latach 1939-1945, w budynku był Niemiecki Dom Żołnierza, z którego korzystał Wehrmacht. Po drugiej wojnie światowej utworzono w nim natomiast Dom Kultury Robotniczej, a od 1949 roku Wojewódzki Dom Kultury Związków Zawodowych. - W latach 50-tych ubiegłego stulecia przy ulicy Krakowskiej zbudowano budynek należący obecnie do Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, a mniej więcej dekadę później otwarto pierwszą krytą pływalnię w Kielcach. Przy krakowskiej rogatce powstały także bloki mieszkalne – dodaje Krzysztof Myśliński.
    Mehr anzeigen Weniger anzeigen
    5 Min.
  • Historia kieleckich ulic. Jagiellońska
    Dec 5 2025
    Jagiellońska początkowo była typowo przemysłową ulicą. Po kilku dekadach stała się jednak ważną arterią o charakterze miejskim. Obecnie jest główną ulicą na osiedlu Czarnów, które powstało na terenie miejscowości Czarnów włączonej do Kielc w 1966 roku. Ulica Jagiellońska ma prawie trzy kilometry długości. Jej starszy fragment, pomiędzy ulicami 1 Maja i Piekoszowską jest jednojezdniowy. Natomiast dalsza część, do ulicy Krakowskiej, to dwujezdniowa arteria. - Pierwotnie była to niewielka ulica w przemysłowej części Kielc, równoległa do ulicy Mielczarskiego. Ulica Jagiellońska powstawała fragmentami. Pierwszy jej odcinek wiódł od ulicy 1 Maja do Piekoszowskiej. Komunikacyjnego znaczenia zaczęła nabierać dopiero w latach 50-tych minionego wieku, gdy zaczęto budować osiedle mieszkaniowe Czarnów między Jagiellońską i Lecha. Wzrost natężenia ruchu na ulicy Jagiellońskiej miał miejsce po wybudowaniu dwóch wiaduktów: w ciągu ulicy 1 Maja, a następnie łączącego ulice Żytnią i Grunwaldzką. Wkrótce potem w okolicach ulicy Kolberga zaczęto budować domy jednorodzinne, powstały też działki pracownicze. W kolejnych latach przy ulicy Jagiellońskiej zlokalizowano kilka szkół średnich z internatami. W sąsiedztwie ulicy Jagiellońskiej powstał natomiast bardzo nowoczesny jak na ówczesne czasy szpital na Czarnowie. Z kolei odcinek ulicy Jagiellońskiej od Grunwaldzkiej do Krakowskiej powstał dopiero w latach 70-tych ubiegłego stulecia. Był nawet taki plan, aby Jagiellońska została przedłużona za ulicę Krakowską zapewniając wyjazd z Kielc w kierunku Staszowa - mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Przy ulicy Jagiellońskiej zlokalizowano także zajezdnię Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach (wybudowana w 1967 roku), Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną i przychodnię. - W dawnym magazynie urządzono dom handlowy Szumen, w ceglanym budynku tuż obok funkcjonował młyn, a nieopodal tartak - dodaje Krzysztof Myśliński. Obecnie ulica Jagiellońska jest ważną arterią komunikacyjną stolicy województwa świętokrzyskiego. Nieznacznie zmodernizowana została w latach 2009-2022. Wówczas wyremontowano nawierzchnię między Grunwaldzką i 1 Maja, wybudowano rondo u zbiegu z ulicą Piekoszowską i przebudowano skrzyżowanie z ulicą Karczówkowską. Jednocześnie z ulicy Jagiellońskiej wprowadzono ruch tranzytowy, który obecnie odbywa się ulicami Krakowską, Armii Krajowej, Żelazną, Gosiewskiego i Zagnańska.
    Mehr anzeigen Weniger anzeigen
    4 Min.
  • Historia kieleckich ulic. Place Artystów i Konstytucji 3 Maja
    3 Min.
  • Historia kieleckich ulic. Chęcińska
    Nov 21 2025
    Przez dziesiątki lat przy ulicy Chęcińskiej w Kielcach znajdowały się przede wszystkim tereny przemysłowe i zabudowania gospodarcze. Obecnie, w miejscu dawnych koszarów wojskowych i browaru, są kamienice i bloki mieszkalne. - Nazwa ulicy odzwierciedla dawne szlaki komunikacyjne. Chęcińska, która była odgałęzieniem ulicy Karczówkowskiej, wyprowadzała ruch z Kielc na południe, w stronę Białogonu, Chęcin i Krakowa. Była to jednocześnie ważna ulica, która tworzyła ciąg komunikacyjny łączący Wzgórze Katedralne z Karczówką. Stąd też przy ulicy Chęcińskiej nadal stoją kaplice drogi krzyżowej - mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Najstarszymi zabudowaniami przy ulicy Chęcińskiej były wojskowe koszary, które istniały do końca XIX wieku. Dziś tych zabudowań już nie ma, jedynie na początku ulicy, nieopodal jej skrzyżowania z ulicą Karczówkowską, jest budynek, w którym mieści się przedszkole. - Na początku XX wieku ulica Chęcińska łączyła śródmieście Kielce z terenami przemysłowymi w okolicach Kadzielni oraz z istniejącą za torami kolejowymi hutą szkła. Dziś w tym miejscu, już za ulicą Armii Krajowej, są zakłady „Iskra”. Prowadziła także do przemysłowego młyna pod wiaduktem u zbiegu ulic Krakowskiej i Armii Krajowej i dalej na Pakosz - opowiada Krzysztof Myśliński. Przy ulicy Chęcińskiej, w budynku oznaczonym numerem 19, mieścił się browar Dłużewskich, drugi co do wielkości w Kielcach, istniejący od końca XIX wieku. Rodzina Dłużewskich prowadziła browar, fabrykę słodu i wytwórnię wód gazowanych przez pięć dekad, do połowy XX wieku. W 1951 roku zakład upaństwowiono, a w 1965 roku zakończono produkcję piwa kontynuując jedynie butelkowanie piwa i wody gazowanej. W latach międzywojennych oraz po zakończeniu drugiej wojny światowej Chęcińska nadal pełniła rolę ulicy wiodącej do terenów przemysłowych i zabudowań gospodarczych oraz wyprowadzała ruch z miasta. - Ruch na tej ulicy nigdy jednak nie był duży, bo do końca XIX wieku nie była ona utwardzona - dodaje Krzysztof Myśliński. W latach 60. i 70. minionego wieku przy ulicy Chęcińskiej wybudowane osiedle bloków czteropiętrowych i dziesięciopiętrowych. Natomiast na początku drugiej dekady XXI wieku ulica Chęcińska została wyremontowana. Zamknięto wówczas wjazd w nią od strony ulicy Armii Krajowej.
    Mehr anzeigen Weniger anzeigen
    5 Min.
  • Historia kieleckich ulic. Paderewskiego
    Nov 14 2025
    Przy tej ulicy znajdował się pierwszy dworzec autobusowy w Kielcach. Miał być także kościół, ale ostatecznie nie został wybudowany. Przez wiele lat była to ważna miejska arteria, przy której powstały luksusowe kamienice. Historia ulicy Ignacego Paderewskiego, która nosiła także nazwy Ferdinanda Focha i Mariana Buczka, sięga okresu międzywojennego. Obecna ulica Ignacego Paderewskiego została wytyczona na początku minionego wieku. Pod koniec lat 20-tych i w kolejnej dekadzie ubiegłego stulecia zaczęto przy niej budować, bardzo duże jak na kieleckie warunki, luksusowe kamienice czynszowe. Wówczas ulica zaczęła nabierać wielkomiejskiego charakteru, szczególnie po stronie obecnego parku miejskiego. - Ulica Paderewskiego zyskała na znaczeniu po rozparcelowaniu działek przy kieleckim dworcu kolejowym. Najpierw zabudowała się jej część w okolicach skrzyżowania z ulicą Sienkiewicza. Przy ulicy Paderewskiego, w okolicach ulicy Panoramicznej, przez lata było jednak zupełnie pusto. I dlatego pierwotnie, w latach trzydziestych minionego stulecia, w tym miejscu znajdował się pierwszy dworzec autobusowy w Kielcach - mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Między ulicami Sienkiewicza i Żytnią zabudowa pojawiła się nieco później. - Był nawet pomysł, aby fundowany na początku XX wieku nowy kościół w Kielcach powstał przy ulicy Paderewskiego. Tak się nie stało, ostatecznie wybudowano kościół Świętego Krzyża przy ulicy 1 Maja - dodaje Krzysztof Myśliński. Ulica Paderewskiego szybko okazała się zbyt wąska jak na potrzeby rozrastających się Kielc. Kiedy została zabudowana i otrzymała utwardzoną nawierzchnię zaczęła być ważną arterią miejską. - Wyprowadzała ruch od strony ulic Łódzkiej i Czarnowskiej w stronę Buska-Zdroju i Krakowa. Nie trzeba było już jeździć ulicami Dużą i Małą. Tranzyt zaczął korzystać z ulicy Paderewskiego jadąc do ulicy Chęcińskiej, dawniej wylotowej z miasta w stronę Krakowa - opowiada Krzysztof Myśliński. Przy ulicy Paderewskiego znajdowały się siedziby wielu instytucji. W II Rzeczypospolitej Polskiej Policji Państwowej, w czasie niemieckiej okupacji Gestapo, po drugiej wojnie światowej Urzędu Bezpieczeństwa i NKWD, a następnie Ludowego Wojska Polskiego oraz Milicji Obywatelskiej. W czasie niemieckiej okupacji ulica Paderewskiego była okryta złą sławą. Stanowiła zamknięty teren dostępny wyłącznie dla Niemców. A na rogu ulic Paderewskiego i Solnej, w kamienicach oznaczonych numerami 10 i 12, znajdowało się więzienie. W czasach PRL ulica ponownie zmieniła nazwę – jej patronem został Marian Buczek. Ulica Paderewskiego, jedna z głównych w ścisłym śródmieściu Kielc, powróciła na mapę miasta w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Obecnie łączy ronda Jerzego Giedroycia i Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Jesienią 2025 roku zakończyła się jej gruntowna modernizacja.
    Mehr anzeigen Weniger anzeigen
    5 Min.
  • Historia kieleckich ulic. Zagnańska
    Nov 7 2025
    Zagnańska, Starozagnańska i Feliksa Dzierżyńskiego. Takie nazwy nosiła ulica, która od ponad stulecia łączy Kielce z Zagnańskiem. Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków mówi, że historia ulicy Zagnańskiej związana jest z przemysłem. - Po zachodniej stronie ulicy Zagnańskiej znajdowały się liczne zakłady. Niektóre z nich wybudowano jeszcze na początku XX wieku. Największa była Huta „Ludwików”, która następnie funkcjonowała pod nazwami Kieleckie Zakłady Wyrobów Metalowych, Fabryka Nadwozi Samochodowych „Polmo-SHL” oraz Fabryka Samochodów Specjalizowanych „Polmo SHL”. Przy ulicy Zagnańskiej mieścił się także duży tartak, do którego dojeżdżała kolejka wąskotorowa. A po drugiej wojnie światowej wybudowano między innymi fabrykę nawozów sztucznych, zakłady drobiarskie i mięsne, chłodnię, Centrostal oraz Ośrodek Sportu i Wypoczynku „Tęcza” oraz areszt śledczy – opowiada Krzysztof Myśliński. Po wschodniej stronie ulicy Zagnańskiej, od ulicy 1 Maja do ulicy Łódzkiej, dominowała natomiast zabudowa mieszkaniowa. Przez dziesięciolecia w większości były to niewielkie domy, głównie drewniane. - Ulica Zagnańska pierwotnie zaczynała się koło kościoła Świętego Krzyża, na skrzyżowaniu z ulicą 1 Maja pełniącą wówczas rolę szosy w kierunku Końskich, Piotrkowa Trybunalskiego i Żarnowa. W okresie międzywojennym wytyczono obecną ulicę Okrzei, którą pierwotnie nazywano Nowozagnańską. Wówczas Zagnańską przemianowano na Starozagnańską. W 1950 roku ulica Zagnańska otrzymała natomiast nazwę Feliksa Dzierżyńskiego. Do obecnej nazwy powrócono po 40 latach – dodaje Krzysztof Myśliński. Ulica Zagnańska nie była istotną arterią komunikacyjną w Kielcach. Zapewniała dojazd do zakładów i fabryk oraz wyjazd w kierunku Zagnańska. Wzrost liczby pojazdów sprawił jednak, że konieczna była jej rozbudowa. Na przełomie pierwszej i drugiej dekady obecnego stulecia zmodernizowana została ulica 1 Maja oraz wybudowano dwujezdniową ulicę Przemysława Gosiewskiego. Wówczas rozbudowano także ulicę Zagnańską, która na odcinku od 1 Maja do Jesionowej stała się dwujezdniowa. W połowie 2019 roku rozpoczęła się natomiast trwająca dwa lata rozbudowa jej kolejnego odcinka - od Jesionowej do ulicy Witosa. W kolejnych latach wyremontowano natomiast pozostałą część ulicy Zagnańskiej, która jest jedną z najdłuższych w Kielcach, bo ma ponad 4 km.
    Mehr anzeigen Weniger anzeigen
    4 Min.